Dla kogoś, kto o Polsce słyszał tylko stereotypy sprzed pół wieku: kraj 37 milionów ludzi w środku Europy, 21. gospodarka świata, jedno z najbezpieczniejszych miejsc na kontynencie — i portret, który sam siebie rysuje liczbami, nie przymiotnikami.
Ten dokument powstał z prostego spostrzeżenia: Polska, jaką zna świat, jest często Polską sprzed 50 lub 100 lat — biedną, rolniczą, szarą, wschodnią. Polska, jaką pokazują dane z 2026 r., jest inna w niemal każdym wymiarze. Rozdział otwierający to widok z lotu orła: kilkanaście liczb, żeby złapać skalę, osiem stereotypów skonfrontowanych z wykresami z dalszych rozdziałów, i dwanaście nazwisk, które świat zna lepiej niż kraj, z którego pochodzą. Reszta dokumentu rozwija każdą z tych liczb — ze źródłem.
Dwanaście liczb, które trzeba znać, zanim zacznie się czytać dalej. Dziesięć z nich to światła; jedna — dzietność — to największe wyzwanie; jedna — obrona — to znak czasów. Każda ma w dalszych rozdziałach swój wykres, swoją serię i swoje źródło.